Lenka i Jan Klimentowie - roztańczone małżeństwo
Lenkę i Jana Klimentów polscy widzowie poznali już wiele lat temu w programie "Taniec z Gwiazdami". Profesjonalni tancerze partnerowali rodzimym gwiazdom. Ona pojawiła się na parkiecie w parze z m.in. Jarosławem Kretem, Jakubem Kucnerem, Radkiem Liszewskim czy Rafałem Szatanem. Z kolei jej mąż tańczył w duecie m.in. z Nataszą Urbańską, Edytą Górniak, Ewą Kasprzyk, Cleo, Natalią Szroeder, Joanną Mazur czy Anią Karwan.
Prywatnie Lenka i Jan Klimentowie tworzą szczęśliwą rodzinę. Od 2009 roku są parą nie tylko na parkiecie, ale też w życiu. Tancerz i jego o 15 lat młodsza partnerka zaręczyli się w 2015 roku, a rok później wzięli ślub. 1 grudnia 2022 roku zakochani przywitali syna - Cristiana.
Cristian Kliment skradł serca internautów
Zarówno Lenka Klimentová, jak i jej mąż, chętnie dzielą się rodzinnymi ujęciami na instagramowych kontach. Ostatnio w sieci opublikowali zdjęcie autorstwa - Magdy Bronowskiej. Fotografia będzie cudowną pamiątką z pierwszego roku życia chłopca. Przed obiektywem widzimy Lenkę i Jana, a między nimi 8-miesięcznego Cristiana. Uroczy maluch skradł serca internautów, którzy błyskawicznie wyrazili swój zachwyt w komentarzach:
Mały jaki przesłodki !!!!
Piękne to Wasze trio, a bąbel w środku, to sama słodycz
Piękna rodzina
Ale Mały łapie za serce
Uwielbiam tego szkraba
Wasz maluszek jest tak uroczy
Szczęśliwa mama dodała do zdjęcia krótki, żartobliwy:
Nasze silne trio (ps: Ale uwaga za nami chowają się jeszcze dwa małe Pitbuly ;P)
- Miliony zniknęły z kont największych gwiazd. Wśród poszkodowanych m.in. Cristiano Ronaldo, Taylor Swift i Beyoncé
- Emilia Komarnicka pokazała, z kim spędza majówkę. „Wybieramy siebie”. Fani reagują: „masz wspaniałego faceta przy sobie”
- Gwiazda „Przyjaciółek” przerwała milczenie. Agnieszka Sienkiewicz-Gauer wyznaje: „ja w to grać nie umiem i nie będę…”
- Kłopoty z kontaktem na Facebooku i Instagramie. UOKiK stawia zarzuty Mecie
- Małgorzata Kożuchowska niczym Pamela Anderson? Internauci zszokowani nowym wizerunkiem gwiazdy „Rodzinki.pl”: „nie poznałabym”

